Było tak pięknie. Świat rodził się do życia po długiej, wyczerpującej zimie i każda żywa cząstka materii błagała o mały promień słońca, by ogrzać się choć przez chwilę. Rodziły się powoli kwiaty, swój głos odzyskiwały jaskółki, a strumień szumiał czyściej i bardziej klarownie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz